2007-05-27: Giro 2007: 14. etap wygrał Garzelli, Di Luca pozostał liderem

Włoch Stefano Garzelli (Acqua e Sapone) wygrał 14. etap Giro d'Italia, z Cantu do Bergamo. Garzelli po wspaniałym finiszu wyprzedził Gilberto Simoniego oraz Paolo Bettiniego. Liderem pozostał Danilo Di Luca (Liquigas), który jednak stracił dziś 32 sekundy do zwycięzcy i przyjechał na ósmej pozycji.

Portal:Giro d'Italia 2007
Najnowsze artykuły:
Właściciele koszulek:
Lider wyścigu Andrea Noè -1.08
Lider klasyfikacji punktowej Alessandro Petacchi 135
Lider klasyfikacji górskiej Danilo Di Luca 25
U-25 Andy Schleck
Najlepszy Polak Sylwester Szmyd
Etapy

Wyniki:

1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12

13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21

Zapowiedzi:

1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12

13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21

Zobacz też:

Ta wiadomość pochodzi z serwisu sportowego Kolarstwo i Portalu Sport


Giro d'Italia : 2005 | 2006 | 2007 | 2008


niedziela, 27 maja 2007

Zapowiedź

edytuj

Po poprzedniej ciężkiej górskiej czasówce, ciąg dalszy wielkich emocji. Jednak etap z Cantu do Bergamo, pomimo że zmusi kolarzy do wjechania na Passo di San Marco, raczej nie powinien wnieść większych zmian w klasyfikacji, chyba że któregoś z faworytów dopadnie kryzys.

Zobacz całą zapowiedź

Relacja

edytuj

Czternasty etap tegorocznego Giro d'Italia przyniósł nam wiele emocji. Na starcie zabrakło najmłodszego uczestnika wyścigu - Ivana Rovnego, który wycofał się z dalszej jazdy. W pierwszej części etapu ukształtowała się 11-osobowa czołówka, w której znalazł się nasz jedyny rodak w Giro - Sylwester Szmyd (Lampre). Oprócz niego w tej grupie kluczowymi zawodnikami byli m.in.: Paolo Bettini (Quickstep-Innergetic), Pietro Caucchioli (Crédit Agricole), José Luis Rubiera (Discovery Channel), Iban Mayo (Saunier Duval-Prodir), król gór w Tour de France Michael Rasmussen (Rabobank), Ivan Parra (Cofidis) oraz Alberto Losada (Caisse d'Epargne). Przed szczytem przełęczy San Marco przewaga czołówki wynosiła około dwóch minut. Przed szczytem zaatakował Stefano Garzelli. Wtedy stało się jasne, że faworyci nie mają zamiaru rozstrzygać remisowo tego etapu. Garzelli'ego zaczęła gonić ekipa lidera, czyli Liquigas. Na szczycie premii góskiej czołówka z Sylwestrem Szmydem miała 1'58 min przewagi nad grupą lidera, przed którą jeszcze jechał Garzelli.

Losy etapu ważyły się już od zjazdu z Passo San Marco. Kraksie uległ m.in. Vladimir Miholjevic (Liquigas). Zaraz potem wspaniały atak rozpoczęli zawodnicy Astany - Eddy Mazzoleni oraz Paolo Savoldelli. Sokół wykorzystując swoje znakomite umiejętności zjazdowe dołączył do jadącej z przodu grupy w której znajdował się m.in. Garzelli wraz ze swoim pomocnikiem Massimo Codolem. W ten sposób utworzyła się groźna dla liderów grupa, w której tempo nadawali zawodnicy Astany i Acqua & Sapone. Znalazł się tam także Gilberto Simoni. Z tyłu zagrożenie odczuli Danilo di Luca oraz Damiano Cunego i do mocnej pracy zabrały się ich ekipy. Grupa Garzelli'ego szybko dołączyła do czołówki z Bettinim i Szmydem. Nasz rodak został jednak wycofany, aby wspomagać swojego lidera, więc stało się dla nas jasne, że nie zobaczymy Sylwestra w czołówce klasyfikacji dzisiejszego etapu. Wyścig podzielił się więc na dwie kluczowe grupy, które dzieliła różnica około minuty. Z czołówki odpadało coraz więcej kolarzy i zostali tylko faworyci. Bettiniemu zależało na zwycięstwie etapowym, a tacy kolarze jak Simoni czy Mazzoleni mieli szansę nadrobić sporo czasu do lidera i innych zawodników z czołówki.

Na szczycie ponad 9-kilometrowego podjazdu La Trinita-Dossena pierwszy zameldował się Paolo Savoldelli, który wyraźnie dziś pracował na swojego kolegę z ekipy - Mazzoleniego, który jest wyżej w klasyfikacji generalnej. Na zjeździe z tej premii kraksę miał Andy Schleck (CSC), który jechał w drugiej grupie z di Lucą. Jednak po pościgu udało mu się dołączyć. Na ponad 20-kilometrowym wypłaszczeniu, które czekało kolarzy przed finałowym, krótkim podjazdem przewaga pierwszej grupy wynosiła niewiele ponad minutę i tylko nieznacznie się wahała. W czołówce zostali tylko: Garzelli, Parra, Bettini, Savoldelli, Mazzoleni, Simoni oraz Baliani.

Na małej "hopce" w Bergamo, gdzie kończył się etap pierwszy zaatkował Simoni, za nim ruszył Garzelli i Bettini. Simoni utrzymywał przewagę kilkunastu metrów, jednak tuż przed linią finiszu dopadł go Garzelli i zwyciężył we wspaniałym stylu. Drugiego Simoniego nie zdołał wyprzedzić Bettini, który musiał zadowolić się trzecią pozycją. Na ósmym miejscu ze stratą 32 sekund przyjechał lider - Danilo di Luca, a niewiele po nim Damiano Cunego. Di Luca zachował różową koszulkę lidera, jednak jego przewaga nad rywalami dziś zmniejszyła się i jutrzejszy góski etap zapowiada się niezwykle emocjonująco.


Wyniki

edytuj
Klasyfikacja na 14 etapie
Pozycja Zawodnik Narodowość Drużyna Czas
1 Stefano Garzelli   Włochy


Acqua & Sapone 4h 58' 34"
2 Gilberto Simoni   Włochy


Saunier Duval - Prodir 0.00
3 Paolo Bettini   Włochy


QuickStep 0.00
4 Fortunato Baliani   Włochy


Panaria-Navigare 0.00
5 Eddy Mazzoleni   Włochy


Team Astana 0.00
Klasyfikacja generalna po 14 etapie
Pozycja Zawodnik Narodowość Drużyna Czas
1 Danilo Di Luca   Włochy


Liquigas 62h 10' 40"
2 Marzio Bruseghin   Włochy


Lampre - Fondital + 55"
3 Andy Schleck   Luksemburg


Team CSC + 1' 57"
4 Damiano Cunego   Włochy


Lampre - Fondital + 2' 40"
5 Gilberto Simoni   Włochy


Saunier Duval - Prodir + 2' 42"
Klasyfikacja punktowa
Pozycja Zawodnik Narodowość Drużyna Punkty
1 Alessandro Petacchi   Włochy


Team Milram 135
Klasyfikacja górska
Pozycja Zawodnik Narodowość Drużyna Punkty
1 Danilo Di Luca   Włochy


Liquigas 41
Klasyfikacja U-25
Pozycja Zawodnik Narodowość Drużyna Czas
1 Andy Schleck   Luksemburg


Team CSC 62h 12' 37"


Źródła

edytuj