2008-03-27: Nepal: około stu aresztowanych po manifestacji antychińskiej

czwartek, 27 marca 2008
World map blank with blue sea.svg

Około stu uczestników antychińskiej manifestacji, w której udział wzięli uchodźcy z Tybetu oraz buddyjscy mnisi, zostało aresztowanych w Katmandu przez nepalską policję.

Do protestu doszło przed wydziałem wizowym ambasady Chin w Katmandu. Policja nepalska usiłowała odepchnąć demonstrujących od budynku, wzywając ich do rozejścia się. Kiedy ci odmówili, policja zdecydowała się na ostre środki - załadowała siłą demonstrantów na ciężarówki i wywiozła do aresztów.

Według danych ONZ 24 marca 2008 r. nepalska policja rozpędziła dwa protesty tybetańskich uchodźców. Aresztowano około 475 osób. Wśród zatrzymanych znaleźli się m.in. nepalscy działacze na rzecz praw człowieka.

W Nepalu żyje obecnie ponad 20 tys. Tybetańczyków. Są to głównie uciekinierzy, którzy opuścili Tybet w 1959 roku po stłumieniu tam antychińskiego powstania, oraz ich potomkowie. Od tygodnia na ulicach Katmandu organizowane są demonstracje na rzecz solidarności z Tybetem.

Tymczasem premier tybetańskiego rządu na uchodźstwie, Samdhong Rinpocze, którego siedziba mieści się w Dharamasali, poinformował o najnowszej liczbie zabitych w zamieszkach w Tybecie. "Bilans wynosi około 140 zabitych. Jest to bilans na poniedziałek wieczór i obejmuje cały Tybet" - powiedział premier. Rząd chiński zaprzecza tym pogłoskom. Jak podała agencja Agence France-Presse, według oficjalnych źródeł w Pekinie, do tej pory w zamieszkach zginęło 19 osób.

ŹródłaEdytuj