Wspomnienia o Jerzym Pilchu

sobota, 30 maja 2020
Kultura i rozrywka
N icon culture.png

Pisarz, scenarzysta filmowy Jerzy Pilch zmarł 29 maja w wieku 68 lat. Po jego śmierci wspominają go ludzie literatury i polityki.

Olga Tokarczuk:

„Jerzy, za wcześnie! Co teraz zrobią te wszystkie nienapisane przez Ciebie książki?”

Wiesław Myśliwski:

„Ceniłem go bardzo. Ceniłem zwłaszcza jego felietony, jego poczucie humoru, jego ‚Dziennik’. Znakomity był w tym, właściwie niepowtarzalny. Wielka szkoda, że odszedł. Smutek przeżywam”.

Donald Tusk:

„Jak atakują analfabeci - trudno - trzeba się bronić abecadłem”. Jerzy Pilch. R.I.P.

Krzysztof Piesiewicz:

Jerzy Pilch nie żyje...smutek wielki..znakomite pióro,przenikliwy autor,życzliwy i pełen empatii człowiek..Jego talent pozostawił trwały ślad w polskiej literaturze..RIP..

Piotr Gliński:

To był bardzo dobry, ciekawy, interesujący pisarz, człowiek kultury. Jego felietony w Tygodniku Powszechnym jeszcze przed przeprowadzką do Warszawy były dla mnie bardzo ważne.

Magdalena Adamowicz :

„Życie się składa ze złudzenia wieczności i z przerażającej utraty tego złudzenia”. Jerzy Pilch. R.I.P