Węgry: protesty przeciw budowie chińskiego uniwersytetu

niedziela, 6 czerwca 2021
Polityka
N icon politics.png

W sobotę, 5 czerwca 2021 tysiące Węgrów protestowało przeciw budowie filii chińskiego uniwersytetu Fudan.

Według sondażu przeprowadzonego przez Instytut Republikon, 66% Węgrów opowiada się przeciw, podczas gdy 27% popiera budowę kampusu. Część przeciwników premiera Węgier, Viktora Orbána, oskarża go o zacieśnianie relacji z Chinami oraz wyraża obawy, że kampus zwiększy chińskie wpływy w Europie.

Rząd Węgier podpisał w kwietniu 2021 porozumienie z chińskim Uniwersytetem Fudan porozumienie o budowie pierwszego chińskiego kampusu uniwersyteckiego w Unii Europejskiej. Ma on zostać otworzony do 2024 roku, a jego budowa ma kosztować około 1,5 miliarda euro.

Według przedstawicieli rządu, dzięki uniwersytetowi uczniowie "będą mogli uczyć się od najlepszych". Według Tomasa Schandy, jednego z ministrów w rządzie węgierskim, sobotni protest był niepotrzebnym przejawem "politycznej histerii".

W ostatnich latach doszło do zacieśnienia relacji między rządem Viktora Orbána a Chinami i Rosją. Węgry w przeszłości zablokowały oświadczenie Unii Europejskiej, krytykujące zmiany wprowadzane przez Chiny w Hongkongu. Jednocześnie doszło do zmniejszenia niezależności badań naukowych, sądownictwa i mediów.

W środę, 2 czerwca 2021 burmistrz Budapesztu ogłosił, że nazwy ulic w okolicy miejsca w którym ma powstać uniwersytet zostaną zmienione na takie upamiętniające domniemywane ofiary łamania praw człowieka przez Chiny (ulica Dalai Lamy, ulica Ujgurskich Męczenników, ulica Wolnego Hongkongu, ulica Xie Shiguanga).

Chiny zaprzeczają doniesieniom o łamaniu praw człowieka i twierdzą, że "paru węgierskich polityków" stara się zwrócić na siebie uwagę i osłabić współpracę między Węgrami a Chinami.

ŹródłaEdytuj