Ujawniono nagrania rozmów rosyjskich kontrolerów lotu z wieży na lotnisku Smoleńsk-Siewiernyj

Podczas konferencji prasowej szef Polskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Jerzy Miller ujawnił nagrania rosyjskich kontrolerów lotu zarejestrowane 10 kwietnia 2010 na wieży kontroli lotów w Smoleńsku.

Minister Jerzy Miller
wtorek, 18 stycznia 2011
Cquote1.svg Trzeba Polakom powiedzieć, że nie mają po co startować Cquote2.svg

Stenogramy rozmów na wieży kontrolnej wskazują iż decyzja o dopuszczeniu do próby zejścia na wysokość 100 metrów została uzgodniona przez zastępce dowódcy bazy w rozmowie telefonicznej z dowództwem, a następnie przekazana jako rozkaz kontrolerom lotu. Wiedza o bardzo złych warunkach atmosferycznych według Roberta Benedicta z Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego była znana jeszcze przed startem prezydenckiego Tupolewa z Warszawy.

Stenogramy rozmów pokazują, iż informacje o widoczności podawane z lotniska budziły oburzenie kierownika lotów. Po podjęciu przez pilota decyzji o próbie lądowania zastępca dowódcy bazy wydał rozkaz kontrolerom lotu: Przede wszystkim przygotuj go na drugi krąg. Na drugi krąg i koniec. Sam podjął decyzję niech sam dalej... Polska komisja zauważyła, iż komenda "Horyzont" pada, gdy samolot znajduje się 70 metrów poniżej ścieżki, czyli 30 metrów poniżej ustalonego wcześniej pułapu 100 metrów.

Według polskiej komisji presja, pod jaką działała załoga wieży kontroli lotów, była przyczyną wielu błędów.

Celem konferencji prasowej była odpowiedź na opublikowanie przez MAK raportu i zapoznanie opinii publicznej ze szczegółami dotyczącymi uwag strony polskiej do jego treści. Podczas konferencji obecni byli przedstawiciele Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego.

Prezentacja opierała się na wykonanych domową metodą kopiach nagrań z wieży w Smoleńsku. Mimo wielokrotnych próśb strona polska nie uzyskała od strony rosyjskiej możliwości profesjonalnego skopiowania nagrań.

Kaczyński: To Moskwa podjęła decyzję o sprowadzeniu samolotuEdytuj

Jeszcze przed konferencją ministra Millera Jarosław Kaczyński na swojej konferencji prasowej powiedział, że z dostępnych mu przecieków wynika, że Moskwa podjęła decyzję o tym, że ten samolot, wbrew opinii ludzi na wieży, ma być sprowadzany. Według Kaczyńskiego ta informacja świadczy o winowajcach katastrofy polskiego samolotu. Jarosław Kaczyński w czasie konferencji zarzucił rządowi, że nie chce udzielać informacji o ustaleniach, jakie poczynił z Rosjanami zaraz po katastrofie. Jego zdaniem, działania polskiego rządu od samej katastrofy są całkowitą kompromitacją.

Już bezpośrednio po opublikowaniu raportu MAK w sprawie katastrofy smoleńskiej zarówno prasa, jak i osoby zaangażowanie w badanie katastrofy, informowały o dużej wyczuwalnej presji wywieranej na kontrolerów lotu, by nie zabraniali lądowania polskim pilotom. Wcześniej częściowo stenogramy opublikował tygodnik Wprost.

ŹródłaEdytuj