Parlament Europejski odrzucił umowę ACTA

czwartek, 5 lipca 2012

Przeciw ACTA było 478 europarlamentarzystów, 39 – za, a 168 wstrzymało się od głosu. Wniosek o to, by z ACTA poczekać na rozstrzygnięcie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości został odrzucony 420 głosami, za było 255 europosłów.

Decyzja PE o przyjęciu ACTA była elementem koniecznym – ale nie wystarczającym – do tego, by umowa weszła w życie. Umowę ratyfikować bowiem musiałaby nie tylko cała Unia Europejska (decyzja PE jest jej etapem – dalej umowa trafiłaby pod obrady Komisji Europejskiej), ale i wszystkie jej państwa członkowskie – tymczasem do tej pory umowę podpisało 22 państwa z 27. Pięć z tych 22 (Polska, Republika Czeska, Bułgaria, Rumunia i Łotwa ) zawiesiło ratyfikację, a pięć (Estonia, Słowacja, Cypr, Królestwo Niderlandów i Niemcy) w ogóle nie podpisało ACTA.

W toku prac w Parlamencie Europejskim rząd polski podtrzymywał stanowisko, by umowę w kształcie wynegocjowanym przez Komisję Europejską odrzucić i przeprowadzić głębszą debatę na tematy związane z tematyką praw autorskich i własności intelektualnej. Zdaniem Polski konieczna jest bowiem umowa społeczna dotycząca różnych elementów – nie tylko własności intelektualnej, ale i prywatności w sieci i nowych modeli biznesowych. – To stanowisko jest efektem debaty publicznej w Polsce – podkreślał w czerwcu w Brukseli wiceminister MAC Igor Ostrowski.

Polska, choć najpierw podpisała umowę ACTA, w wyniku debaty publicznej w kraju zawiesiła ratyfikację i zabiegała o odrzucenie umowy w kształcie wynegocjowanym przez Komisję Europejską. 3 lutego premier Donald Tusk ogłosił, że Polska zawiesza proces ratyfikacji i rozpoczyna publiczną debatę w sprawie tej umowy. 17 lutego premier zaproponował przywódcom partii należących do frakcji Europejskiej Partii Ludowej w Parlamencie Europejskim odrzucenie ACTA w kształcie wynegocjowanym przez Komisję Europejską. Stwierdził, iż ACTA to próba egzekucji praw własności za zbyt wysoką cenę: wolności w Internecie.

Sprawa ACTA kończy się więc dla nas dobrze. Efektem – i jej pozytywnym skutkiem - jest publiczna debata o zmianach, które warto wprowadzić do polskiego prawa. Rozmawiają o tym grupy eksperckie stworzone przy MAC – złożone z przedstawicieli administracji i ekspertów społecznych. Grupy te przygotowały autorskie raporty, które są dostępne na stronach MAC.

Zobacz teżEdytuj

ŹródłaEdytuj