Ogromne pożary w Chile największą tragedią od 14 lat

środa, 7 lutego 2024

Trwające w Chile gigantyczne pożary spowodowały już śmierć co najmniej 150 osób. Pożary trwają od 2 lutego, a swoim działaniem objęły region Valparaíso.

Pożary mogły zostać spowodowane ogromnymi upałami, które osiągnęły w stolicy kraju, Santiago 37.3 stopnia – była to trzecia w historii kraju największa wartość temperatury. Dzień po rozpoczęciu pożarów poinformowano o 19 ofiarach. Na sytuację zareagował prezydent Gabriel Boric, wprowadzając stan wyjątkowy. Boric powiedział także, że pożary są największą tragedią dla Chile od 2010, kiedy trzęsienie ziemi o magnitudzie o 8,8 spowodowało śmierć 525 ludzi. 5 lutego liczba ofiar przekroczyła 100 zabitych. Prezydent ogłosił poniedziałek i wtorek (5 i 6 lutego) dniami żałoby narodowej.

Prócz 131 osób zabitych, wiele setek ludzi zostało uznanych za zaginionych. Szacuje się, że spłonęło ponad 15 tysięcy domów, a ogień strawił ponad 27 tys. hektarów.

Arcybiskup Santiago de Chile Fernando Chomalí Garib przekazał 7 lutego, że liczba ofiar przekracza już 150 osób i nzawał sytuację „prawdziwie tragiczną, katastrofalną”.

Źródła

edytuj