Otwórz menu główne

Od 5 maja Japonia bez energii jądrowej

piątek, 4 maja 2012
Gospodarka
N icon economy and business.png

Od soboty 5 maja, gdy na planowy przegląd zostanie wyłączony reaktor Tomari-3, Japonia, która posiada 50 reaktorów, nie będzie korzystała z energii jądrowej.

W sobotę 5 maja na planowy przegląd zostanie wyłączony reaktor nr 3 elektrowni jądrowej Tomari, należący do firmy Hokkaido Electric. Tym samym Japonia, posiadająca 50 energetycznych reaktorów jądrowych, pozostanie bez energii elektrycznej pozyskiwanej z kontrolowanej reakcji łańcuchowej - pierwszy raz od 1970 roku. Sytuacja ta wywołana została trzęsieniem ziemi i tsunami jakie miało miejsce 11 marca 2011 roku. Część reaktorów wyłączono i nie włączono do tej pory ze względów bezpieczeństwa, a kilka przechodzi planowane przeglądy i remonty.

Elektrownia jądrowa Tomari

Planowana (nie mająca związku z wydarzeniami z marca zeszłego roku) inspekcja reaktora ma potrwać 71 dni. Nie wiadomo jednak czy po tym czasie będzie mógł normalnie wznowić pracę. Po awarii w elektrowni jądrowej Fukushima I władze Japonii wymagają od wszystkich operatorów reaktorów jądrowych przeprowadzenia dwuetapowych testów bezpieczeństwa, mających potwierdzić ich zdolność techniczną i organizacyjną do przetrwania takich kataklizmów jak marcowe tsunami. Pierwszy etap testów musi być przeprowadzony, gdy reaktor jest wyłączony, czyli na przykład w czasie przeglądu.

Japońskie reaktory przechodzą gruntowne przeglądy co 13-18 miesięcy. Prawie wszystkie z nich osiągnęły więc czas na wykonanie takich badań. Niektóre reaktory już przeszły i przegląd, i wspomniane dwuetapowe testy bezpieczeństwa, ale nie wydano jeszcze zgody na ich ponowny rozruch. W takiej sytuacji są reaktory Ōi-3 i 4. Ich uruchomienie zostało zaakceptowane przez krajowy nadzór jądrowy i rząd, ale zgody nie wyrazili na razie przedstawiciele samorządu i lokalnej społeczności.

Dla kraju Kwitnącej Wiśni, który do 11 marca 2011 roku pozyskiwał z energii jądrowej trzecią część energii elektrycznej, wygaszenie reaktorów odbywa się kosztem gospodarki, finansów i środowiska. Tego lata w Japonii popyt na energię elektryczną ma przekroczyć o 12-15% jej produkcję. Rząd będzie namawiał firmy i obywateli do oszczędzania energii, ale niewykluczone jest również rotacyjne wyłączanie prądu. W ciągu roku sprowadzenie do Japonii dodatkowych paliw kopalnych kosztowało już 40 miliardów USD, czyli statystycznie 333 dolary na 1 mieszkańca. Ilość emitowanego dwutlenku węgla wzrosła o 14% powyżej emisji z lat 90. XX wieku.

W czwartek 3 maja zaś Chiny i Japonia zgodziły się na bilateralną wymianę informacji o swoim bezpieczeństwie jądrowym. Deklaracje te zapadły podczas wizyty japońskiego ministra środowiska Goshi Hosono u jego chińskiego odpowiednika Zhou Shengxian w Pekinie. Hosono podczas wizyty ma zwiedzić chińskie elektrownie jądrowe i sprawdzić ich środki bezpieczeństwa. W Chinach pracuje obecnie 14 reaktorów jądrowych wytwarzających energię elektryczną. Kolejne 25 jest w budowie - najwięcej na świecie.

ŹródłaEdytuj