Max Verstappen zwycięża w Grand Prix Arabii Saudyjskiej

niedziela, 27 marca 2022
N icon sport2.png

Max Verstappen z zespołu Red Bull Racing 27 marca 2022 roku wygrał drugi wyścig sezonu 2022, Grand Prix Arabii Saudyjskiej. Na drugim i trzecim miejscu uplasowali się Charles Leclerc i Carlos Sainz Jr. z zespołu Ferrari

W przeciwieństwie do inauguracyjnej edycji wyścigu, eliminacja została przeniesiona z grudnia na marzec. Pierwsze pole startowe wywalczył Sergio Pérez z zespołu Red Bull Racing, dla którego było to pierwsze pole position w karierze i było to też pierwsze pole startowe zdobyte przez meksykańskiego kierowcę. Ponadto, Pérez stał się kierowcą, który najdłużej czekał na swoje pole position – stało się w jego 216. wyścigu. W trakcie drugiej części kwalifikacji, Mick Schumacher (Haas) uderzył w betonowe bandy i trafił do szpitala, jednak na szczęście nic poważniejszego się nie stało i został wypisany ze szpitala. Mimo to amerykański zespół postanowił go nie dopuścić do rywalizacji. Po kwalifikacjach ukarano Daniela Ricciardo, który blokował Estebana Ocona (Alpine) podczas drugiej części sesji kwalifikacyjnej. Kierowca McLarena otrzymał karę cofnięcia o trzy pola startowe. W trakcie wyścigu, Zhou Guanyu (Alfa Romeo)) otrzymał karę pięciosekundową za wyjazd poza tor, dzięki czemu mógł uzyskać przewagę, a następnie, za niezrealizowanie kary czasowej chiński kierowca został ukarany przejazdem przez aleję serwisową.

Poza podium znalazł się Sergio Pérez (Red Bull Racing), a tuż za nim uplasował się George Russell (Mercedes). Na szóstej pozycji dojechał Esteban Ocon (Alpine), natomiast siódmy był Lando Norris (McLaren). Ósme miejsce zajął Pierre Gasly (Scuderia AlphaTauri). Po raz drugi z rzędu punkty zdobył Kevin Magnussen (Haas), który dojechał do mety na dziewiątej pozycji. Ostatni punkt zdobył Lewis Hamilton (Mercedes).

Do mety dojechało trzynastu kierowców. Wcześniej wyścig zakończyli Nicholas Latifi (Williams), Daniel Ricciardo (McLaren), Fernando Alonso (Alpine) i Valtteri Bottas (Alfa Romeo). Alexander Albon (Williams), po kolizji z Lance'em Strollem (Aston Martin) nie ujrzał flagi w biało-czarną szachownicę, jednak przejechał ponad 90% dystansu i był czternasty. Przed rozpoczęciem wyścigu, do rywalizacji nie przystąpił Yuki Tsunoda (Scuderia AlphaTauri), który miał awarię samochodu.

W klasyfikacji kierowców, liderem wciąż jest Charles Leclerc, który ma dwanaście punktów przewagi nad kolegą zespołowym. W klasyfikacji konstruktorów prowadzi Ferrari przed Mercedesem i Red Bullem. Za dwa tygodnie odbędzie się pierwszy od 2019 wyścig o Grand Prix Australii.

ŹródłaEdytuj