Otwórz menu główne

Fabryka nieszczęśliwych zwierząt - pseudohodowla pod Gryfinem

poniedziałek, 14 maja 2018
Społeczeństwo
N icon society.png

Coraz częściej jesteśmy świadkami interwencji Fundacji broniących praw zwierząt dotyczących nielegalnych hodowli. Pod koniec marca kolejna akcja miała miejsce w Starym Czarnowie pod Gryfinem. Na gospodarstwie znajdowało się 120 psów, 9 koni, 6 krów oraz koty. Wszystkie zwierzęta były wygłodzone i schorowane. Stowarzyszenie "Pogotowie dla zwierząt" natychmiast rozpoczęło swoją interwencję.

Widok, jaki zastali wolontariusze Stowarzyszenia był koszmarny. Ponad setka cierpiących, zamkniętych w ciemnościach i chorych psów. Całe gospodarstwo było zaniedbane, a w powietrzu unosił się obrzydliwy odór. Psy były wykorzystywane do masowego rozrodu. Głównym celem właścicieli tego miejsca było zarabianie pieniędzy poprzez sprzedawanie szczeniaków.

Sprawa szybko trafiła do prokuratury. Zarzuty jakie postawiono właścicielom gospodarstwa to przede wszystkim znęcanie się nad zwierzętami. Jak wiadomo grozi za to grzywna, ograniczenie wolności lub pozbawienie wolności do trzech lat.

Miesiąc po interwencji wiadomo już, że gospodarstwo należało do miejscowej lekarki, która prowadziła pseudohodowlę oraz gabinet na terenie wyżej wspomnianego miejsca. Postawiono jej zarzuty za znęcanie się nad zwierzętami, ale także wydano postanowienie o zakazie posiadania zwierząt do czasu ogłoszenia wyroku. Psy, które udało się uratować trafiły do domów tymczasowych lub pobliskich hoteli dla zwierząt. Stowarzyszenie "Pogotowie dla zwierząt" do teraz szuka dla nich chętnych na adopcję oraz zbiera środki na pokrycie leczenia pokrzywdzonych.

ŹródłaEdytuj