Otwórz menu główne

2008-09-12: IAEA zwiększa prognozowaną produkcję energii jądrowej

Flaga IAEA, instytucji przynależącej do ONZ
piątek, 12 września 2008

Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej zwiększyła produkcję energii jądrowej w swoich prognozach do roku 2030. Analizy za 2007 rok wskazują w międzyczasie spadek jej udziału w globalnej produkcji energii do 14%. Spadek nastąpił po niemal dwóch dekadach stabilnej pozycji energii jądrowej w latach 1986-2005, na poziomie 16-17%.

Cquote1.svg Rosnący koszt dominujących źródeł alternatywnych, głównie gazu i węgla, bezpieczeństwa dostaw i czynników środowiskowych, również przemawiają na korzyść atomu. Cquote2.svg

—Hans-Holger Rogner

Największa elektrownia jądrowa na świecie, Kashiwazaki-Kariwa, widziana z samolotu

W tego rocznym wydaniu "Prognozy energii, elektryczności i energii jądrowej do roku 2030", IAEA szacuje, że globalna moc energetyki jądrowej w 2030 roku będzie wynosiła od 473 GW(e), 27% więcej niż obecniej, do 748 GW(e) w prognozach optymistycznych, czyli nawet dwa razy więcej niż obecnie.

"Przez ostatnie pięć lat prognozy polepszyły się z kilku powodów", wyjaśniał Hans-Holger Rogner, szef sekcji badań ekonomicznych i planowania energetyki jądrowej w IAEA. "Wyniki poprawiły się znacznie od lat 80., a analiza bezpieczeństwa reaktorów znajdujących się na rynku wypada doskonale. Dodatkowo, średnie globalne obciążenie reaktorów zwiększyło się z 67% w latach 90. do ponad 80% na początku nowego stulecia. Rosnący koszt dominujących źródeł alternatywnych, głównie gazu i węgla, bezpieczeństwa dostaw i czynników środowiskowych, również przemawiają na korzyść atomu."

Prognozy raportu odzwierciedlają ambitne plany rozwoju energetyki jądrowej podejmowane w takich krajach, jak Chiny czy Indie, oraz zmiany w polityce i podejściu do niej, które zachodzą, np. w Wielkiej Brytanii i USA.

Na razie jednak energetyka jądrowa odnotowała kolejny rok spadku udziału w globalnym wytwarzaniu energii, z 15% w 2006 roku, do 14% w 2007. Główną przyczyną tego spadku było trzęsienie ziemi w Japonii, 16 lipca 2007, które spowodowało zamknięcie wszystkich 7 reaktorów w największej na świecie elektrowni jądrowej Kashiwazaki-Kariwa w Japonii. Odpowiada ona za produkcję 8,2 GW(e), czyli jednej szóstej energii jądrowej produkowanej w Japonii. Kilka podobnych wyłączeń i redukcji miało miejsce dodatkowo w Korei i Niemczech. Dodatkowo, stabilizować zaczął się wskaźnik obciążenia istniejących reaktorów.

Optymistyczne prognozy IAEA zakładają roczny wzrost produkcji energii jądrowej na poziomie 3,2% rocznie, co oznacza, że jej udział będzie utrzymywał się na poziomie 14%. Prognoza pesymistyczna zakłada powolniejszy wzrost produkcji, co oznacz, że w 2030 roku udział energetyki jądrowej w globalnej produkcji elektryczności zmaleje do 12,5%.

ŹródłaEdytuj