2007-09-08: Tusk premierem?

sobota, 8 września 2007

Wygrane wybory to jedyny warunek jaki musi spełnić Donald Tusk, aby zostać premierem. Lider PO ma duże chęci, by objąć to stanowisko i zaprasza do swej partii wszystkich, którzy są przyzwoici, choćby nawet byli z PiS.

Donald Tusk, ostatnie posiedzenie Sejmu V kadencji (7 września 2007)

Tusk przyznał jednocześnie „Newsweekowi”, że deklaracje o swym premierostwie składa niechętnie. Według niego Polacy nie lubią polityków, którzy rozdają stołki i posady zanim dostaną rzecz najważniejszą, czyli nominację od wyborców. Dlatego też nie chce zdradzać, kogo najchętniej widziałby np. na stanowisku szefa MSZ.

Donald Tusk stara się również nie ujawniać, kogo udało mu się namówić do startu z list wyborczych PO. Najczęściej wymieniani w spekulacjach kandydaci to Kazimierz Marcinkiewicz i Jerzy Buzek.

Natomiast na najbliższej konferencji prasowej PO ma zamiar uzasadnić swe wnioski o odwołanie wszystkich ministrów.

ŹródłaEdytuj