2007-08-26: PO chce odsunąć od władzy Jarosława Kaczyńskiego

niedziela, 26 sierpnia 2007

Platforma Obywatelska idzie do wyborów, aby odsunąć od władzy Jarosława Kaczyńskiego - taki cel wytyczył Donald Tusk na posiedzeniu Rady Krajowej własnej partii w Warszawie.

„Nikt w Polsce nie mógł wiedzieć, że PiS okaże się nazwą, która miała zasłonić prawdziwe intencje oszalałych z ambicji polityków, dla których władza stała się celem samym w sobie” - powiedział Tusk.

Wg szefa PO, PiS nadużył zaufania milionów Polaków: „Państwo polskie znalazło się dzisiaj w poważnym kryzysie politycznym dlatego, że władzę wzięli ci, dla których samo sprawowanie władzy, panowanie nad człowiekiem, brutalna eliminacja konkurencji stały się celem samym w sobie”.

Lider PO porównał dzisiejszą konwencję PiS w Gdańsku do spektaklu rodem z Gierka. Tusk zaznaczył, że to w Gdańsku rodziły się, za czasów pierwszej "Solidarności", marzenia o: „dobrej władzy i lepszej Polsce, bez opresji, podsłuchów i szantażu". Jak stwierdził: „Dziś bankrutująca partia rządząca odbędzie tam swój kolejny propagandowy spektakl”.

Odpowiedź z PiS-u nadeszła bardzo szybko: „Donald Tusk bardzo chciałby, by w Polsce ponownie wróciły rządy liberalno-postkomunistyczne” – skomentował Przemysław Gosiewski.

Natomiast Jacek Kurski z PiS dodał: „Jak zwykle jest liderem przedostatniego okrążenia i już w oczach widzi, że na ostatniej prostej przegra tak, jak przegrał dwa lata temu, bo ta złość, wściekłość, zajadłość obróci się przeciwko niemu”.

ŹródłaEdytuj

Pierwotna wersja artykułu pochodzi z serwisu e-Polityka.pl (na specjalnych zasadach)