2007-06-29: Sąd dyscyplinarny ukarał sędziego z Kraśnika

piątek, 29 czerwca 2007

28 czerwca sąd dyscyplinarny ukarał Ryszarda Kota, byłego wiceprezesa Sądu Rejonowego w Kraśniku, za uchybienia w sprawie przeciwko Markowi P., który spowodował wypadek śmiertelny będąc pod wpływem alkoholu.

Sprawca wypadku został skazany w latach 90. ale w więzieniu umieszczono go dopiero w styczniu 2006 roku. Powodem tak późnego trafienia do jednostki penitencjarnej był zły stan zdrowia skazanego. Skierowaniem Marka P. do zakładu karnego zajmował sie kierowany wówczas przez Kota Wydział Karny Sądu Rejonowego w Kraśniku. Marek P. w kraśnickim sądzie miał wytoczone inne procesy w sprawach karnych z akt których wynikało, że jest zdrowy.

"Jest mi przykro z tego powodu, że stawia mi się taki zarzut i jest to zapłata za moją pracę w sądzie, który przez lata był najlepszy w okręgu" – powiedział Ryszard Kot.

Sąd dyscyplinarny w związku z brakiem dowodów uznał, że Ryszard Kot nie jest winny wszystkim zarzucanym mu czynom.

"Sędzia Kot miał obowiązek zbadania sprawy zawieszonej. Mógł przypuszczać, że było brak przesłanek do zawieszenia postępowania. Nie będzie mógł awansować ani zasiadać w samorządzie sędziowskim " – powiedział przewodniczący składu orzekającego, Bohdan Tracz.

Sędziego ukarano usunięciem ze stanowiska (którego już nie pełni) jednak wyrok nie jest prawomocny.

ŹródłaEdytuj

Wiadomość z serwisu regionalnego województwa lubelskiego

Ta wiadomość dotyczy bieżących wydarzeń w województwie lubelskim.
Zobacz także aktualne wydarzenia z: Lublina, Białej Podlaskiej, Biłgoraja, Chełma, Kraśnika, Puław, Zamościa
pozostałych miejscowości