Otwórz menu główne

2007-06-08: Wizyta prezydenta USA w Polsce

piątek, 8 czerwca 2007

Po godzinie 16.00 rozpocznie się wizyta prezydenta USA, George'a W. Busha w Polsce. Około godziny 16:20 na Gdańskim lotnisku im. Lecha Wałęsy wyląduje Air Force One. Po przywitaniu przez Lecha Kaczyńskiego z małżonką prezydenci przelecą amerykańskim śmigłowcem na Hel, aby następnie limuzyną dotrzeć do ośrodka prezydenckiego w Juracie. Tam planowana jest 45 minutowa rozmowa w cztery oczy prezydentów Polski i USA na temat umieszczenia tarczy antyrakietowej (wyrzutni rakiet przechwytujących) na terenie Polski. Po powrocie z Juraty zaplanowano na godzinę 19.10 konferencję prasową w hangarze na lotnisku w Gdańsku-Rębiechowie. Około godziny 20.00 George W. Bush opuści Polskę.

3000 policjantów będzie zabezpieczać wizytę prezydenta USA w Gdańsku i na Półwyspie Helskim. Andrzej Siwek, komendant wojewódzki policji poinformował, że funkcjonariusze przygotowani są na "każdy wariant i każdy rozwój sytuacji".

Policja przestrzega przed utrudnieniami w ruchu drogowym jakie mogą pojawić się w Trójmieście i na Półwyspie Helskim.

Opinie na temat wizyty prezydenta George'a W. Busha w PolsceEdytuj

Prof. Marek Gołębiowski, amerykanista z Uniwersytetu Warszawskiego uważa, że spotkanie Kaczyński-Bush nie wniesie nic nowego w kwestii tarczy.

"Zawsze przy okazji wizyty, czy transakcji jest kwestia, kto na tym zyskuje, lub kto na tym więcej zyskuje. Ponieważ polski rząd wykazuje na każdym kroku swoje entuzjastyczne podejście do tarczy, wątpię, żeby chciał więcej wyjaśnień od prezydenta Busha. Niewykluczone, że jakaś bojownicza retoryka przy tej okazji zostanie wygłoszona" - podsumował prof. Marek Gołębiowski.

"Na tym poziomie nie mówi się o konkretach, mówi się o sprawach ogólnych, które się później przekładają na konkrety. Te sprawy muszą wyjść z poziomu prezydentów lub premierów, ale technicznie są rozstrzygane na poziomie negocjatorów" - stwierdził minister obrony Aleksander Szczygło.

"Chcemy jeszcze szczegółowo wynegocjować ze Stanami Zjednoczonymi wiele warunków. Nie wydaje mi się, aby po spotkaniu prezydenta Busha z prezydentem Kaczyńskim padła deklaracja aż tak entuzjastyczna jak to miało miejsce w Pradze. Chcielibyśmy usłyszeć od prezydenta Busha jego ocenę sytuacji w regionie, ocenę ostatnich wypowiedzi polityków rosyjskich, opinie nt. szerszej umowy polsko-amerykańskiej w zakresie współpracy polityczno-obronnej" - powiedział o wizycie prezydenta USA Witold Waszczykowski, odpowiedzialny za negocjacje dotyczące tarczy antyrakietowej.

Zobacz teżEdytuj

GaleriaEdytuj

ŹródłaEdytuj