2007-05-27: Polityczny program Platformy Obywatelskiej pt. "Polska Obywatelska"

niedziela, 27 maja 2007

27 maja w Warszawie Platforma Obywatelska zaprezentowała program polityczny pod nazwą "Polska Obywatelska".

Jest to konwencja składająca się z 200 stron dokumentu podzielonego na 11 rozdziałów, poświęconych najważniejszym decyzjom związanych z zarządzaniem państwem. Lider PO uważa, że "sztuką nie jest wygrana w wyborach, ale rządzenie z pożytkiem dla zwykłych ludzi".

Główne założenia konwencji zostały sformułowane przez wiceszefa partii Bronisława Komorowskiego. Poseł mówił, że "ambicją Platformy jest posiadanie programu politycznego, wyborczego i planu rządzenia. Konwencja będzie także podstawą do prac nad regionalizacją. Inne problemy są na Śląsku, a inne na Podlasiu. Nad regionalnymi aneksami do programu Platforma będzie pracować od jesieni".

Zapowiedziano, że nowym elementem będzie otwartość wobec polskiej wsi i problemów, które dotyczą rolników.

Do prac nad konwencją zostali zaproszeni zagraniczni goście: były premier Słowacji Mikulas Dzurinda, przedstawiciele niemieckiej CDU, ukraińskiej Naszej Ukrainy oraz Litewskich Konserwatystów.

„Jesteśmy tu dzisiaj, aby rządy PiS-Samoobrona-LPR, nazywane dumnie IV Rzeczpospolitą, zakończyły się tak szybko jak to możliwe, były jedynie krótkim epizodem w polskiej historii” – powiedział lider Platformy Obywatelskiej Donald Tusk podczas konwencji programowej swojej partii.

Tusk podkreślił, że konwencja programowa PO jest wstępem do rządzenia Polską. Zaznaczył również, że jego partia nie dopuści do władzy takich ludzi jak Leszek Miller, Józef Oleksy czy Lew Rywin.

Donald Tusk zapewnił zgromadzonych, że PO chce przejąć władzę po to, aby zmienić sytuację w naszym kraju. Jego zdaniem najważniejszym elementem tych zmian jest wolność - również i ta gospodarcza – PO bowiem nadal opowiada się za wprowadzeniem podatku liniowego. Ponadto Tusk podkreślił, iż niezwykle ważne jest zapewnienie bezpieczeństwa wszystkim obywatelom. Dodał, że Polacy nie mogą żyć w ciągłej niepewności, potrzebują ustabilizowania sytuacji na rynku pracy, a zwłaszcza w służbie zdrowia.

Lider PO krytycznie odniósł się do słów prezydenta Lecha Kaczyńskiego skierowanych do pracowników służby zdrowia o tym, iż w tym roku nie mogą liczyć na podwyżki. Tusk podkreślił, że przedstawiciele władzy powinni rozmawiać z lekarzami i wspólnie rozwiązywać problemy, a nie odcinać się od strajkujących.

ŹródłaEdytuj