2006-12-08: Łódź: Pobrano materiał genetyczny posła Stanisława Łyżwińskiego

piątek, 8 grudnia 2006


W zakładzie medycyny sądowej w Łodzi pobrano materiał genetyczny posła Samoobrony Stanisława Łyżwińskiego i 3-letniej córki Anety Krawczyk. Testy mają dać odpowiedź na pytanie, czy poseł jest ojcem dziewczynki. Tak twierdzi Aneta Krawczyk, poseł natomiast wszystkiemu zaprzecza. Badania genetyczne, to jeden z elementów trwających czynności śledczych w związku z seks-aferą w Samoobronie.

Aneta Krawczyk ukryła przed dziennikarzami twarz dziewczynki. Nie chciała odpowiadać na żadne pytania. Wcześniej miała powiedzieć jednej z dziennikarek, że obawia się podmiany próbek materiału genetycznego, aby oczyścić Łyżwińskiego.

Poseł Stanisław Łyżwiński w rozmowie z dziennikarzami powiedział, że przy pobieraniu próbek obecny był prokurator. W tym samym gabinecie znajdowała się też Aneta Krawczyk z córką, ale nie zamienili nawet zdania. Podkreślił, że jest spokojny o wyniki, choć odczuwa pewien stres w związku z całą sytuacją. Poseł Łyżwiński po raz kolejny powiedział, że cała sprawa wybuchła po to, by uderzyć w Samoobronę. Jego zdaniem Aneta Krawczyk jest wykorzystywana przez ludzi, którzy stoją za całą aferą, bo "dziś jest jeszcze komuś potrzebna". Łyżwiński potwierdził, że nie był jeszcze przesłuchiwany przez prokuraturę. Wyniki dzisiejszych badań mają być znane w poniedziałek, Przede wszystkim otrzyma je prokuratura, która zleciła badania.

ŹródłaEdytuj