2006-08-27: Vuelta a España 2006: Team CSC najlepszy na czasówce, dziś wygrał Bettini , nowym liderem został Hushovd

niedziela, 27 sierpnia 2006

Etap 1. - jazda drużynowa na czas (26 sierpnia 2006)Edytuj

Duńska drużyna CSC uzyskała najszybszy czas na pierwszym etapie wyścigu Vuelta España - jeździe drużynowej na czas na dystansie 7,2 km, który był rozgrywany w Maladze. Drugi czas mna mecie miała ekipa Illes Balears, przegrywając z CSC o siedem sekund, a na trzecim miejscu uplasował się niemiecki Team Milram - strata ośmiu sekund.

Tym samym z pozycji lidera wyścigu może cieszyć się Hiszpan Carlos Sastre, który minął linię mety jako pierwszy kolarz w swojej ekipie. Dla tego zawodnika jest to już trzeci wielki tour w tym sezonie. W Giro był pomocnikiem Ivana Basso, więc nie zameldował się w czołówce klasyfikacji generalnej, natomiast w Tour de France spisał się świetnie zajmując trzecie miejsce (nie licząc Floyda Landisa).

Drugą drużyną na mecie była faworyzowana przez wielu fachowców ekipa Illes Balears. Zawiodła natomiast drużyna Rabobanku w składzie z ubiegłorocznym zwycięzcą Denisem Menchovem. Holenderska ekipa zejęła dopiero jedenastą pozycję, tracąc do zwycięzców osiemnaście sekund, co na tak krótkim dystansie jest dość sporą różnicą.

Etap 2. (27 sierpnia 2006)Edytuj

 
Thor Hushovd
nowy lider

Mistrz Włoch, Paolo Bettini (Quick.Step) wygrał pierwszy etap ze startu wspólnego tegorocznej Vuelty, pokonując na ulicach Cordoby Thora Hushovda (Credit Agricole) i Lucę Paoliniego (Liquigas) po finiszu z peletonu. Hushovd jest nowym liderem wyścigu.

Śmiałkiem dnia został dziś Mario de Sarraga (Relax-GAM), który zaatakował na 4 kilometrze. Początkowo wraz z nim zabrał się David De la Fuente (Saunier Duval), jednak miał kłopoty z rowerem i wrócił do peletonu. Sarraga osiągnął maksymalną przewagę trzynastu minut na 100 km przed metą, lecz później w pogoń ruszyły ekipy sprinterów. Na 34 km przed metą odważną akcję zapoczątkowali Benoit Joachim (Discovery Channel) i Thierry Marichal (Cofidis), łapiąc de Sarragę i uzyskując we trzech ok. minuty przewagi. To jednak nie wystarczyło i na 13 km przed metą cały peleton jechał już wspólnie. Na finiszowej prostej zmuszony do rozpoczęcia sprintu jako pierwszy był Robbie McEwen i zabrakło mu sił na 50 m przed metą. Wykorzystał to Paolo Bettini i przed Thorem Hushovdem wygrał drugi etap Vuelty. Hushovd został też nowym liderem.


ŹródłaEdytuj