18,59% badanych uchodźców z Korei Północnej żałuje swojej ucieczki na Południe

poniedziałek, 2 maja 2022

25 kwietnia 2022 Instytut Badań nad Pokojem i Zjednoczeniem Narodowego Uniwersytetu Seulskiego zorganizował prezentację, podczas której ogłosił wyniki badań ankietowych przeprowadzanych corocznie w latach 2011-2020 wśród uciekinierów z Korei Północnej. Celem badań była przede wszystkim ocena stopnia przystosowania północnokoreańskich uciekinierów do życia na Południu.

Na podstawie analizy danych starsza badaczka IPUS, dr Christina Eun-Young Choi, ogłosiła, że wśród spośród zbadanych 312 osób, które uciekły z Korei Północnej do Korei Południowej w latach 2017-2019, 18,59% badanych odpowiedziało twierdząco na pytanie, czy "żałują przyjazdu do Korei Południowej". Wśród tych, którzy zgłosili, że żałują swojej decyzji:

  • 84,48% skarżyło się na zmagania z różnicami kulturowymi,
  • 70,69% na izolację psychologiczną,
  • 65,52% na kwestie ekonomiczne.

Kolejnym widocznym problemem, z którym borykają się uchodźcy jest pandemia COVID-19 i związane z nią obostrzenia. Sytuacja epidemiologiczna szczególnie dotyka osób świeżo przybyłych do kraju. W wywiadzie pogłębionym z badaczami kobieta w wieku około 30 lat, która opuściła Koreę Północną w 2019 roku i przybyła na Południe w 2020 roku, powiedziała:

Cquote1.svg Z COVID-19 jest tak, jakbyśmy byli więźniami. Frustrujące jest to, że nie mogę nawet próbować czegoś robić. (…) Muszę też wysyłać pieniądze na Północ, a nie mogę nigdzie wyjść. W głowie mi się kręci i nie potrafię przewidzieć, co przyniesie przyszłość. (...) Nie mam przy sobie rodziców ani krewnych. Czuję się bardzo sfrustrowana i samotna, dlatego płaczę, od kiedy tylko tu przyjechałam. Cquote2.svg

Południowi braciaEdytuj

 
Łuk ponownego zjednoczenia narodu, południowy Pyongyang zbudowany w roku 2001, zdjęcie z roku 2014

Dr Choi ogłosiła: "Biorąc pod uwagę, że wskaźnik samobójstw wśród uchodźców z Północy, jest ponad dwukrotnie wyższy niż wśród ogółu mieszkańców Korei Południowej, a ostatnio wzrosła liczba osób, które opuściły Południe - w tym osób powracających do Korei Północnej - musimy dokładniej przyjrzeć się problemom, z jakimi borykają się osoby, które przybyły do nas z Korei Północnej"

Badaczka oznajmiła, że ponad 87% wszystkich respondentów stwierdziło, że są zadowoleni z południowokoreańskiej polityki wsparcia dla uciekinierów z Korei Północnej, chociaż w ciągu ostatnich 10 lat obserwuje się spadek zadowolenia.

Spośród 1240 przebadanych osób, które opuściły Koreę Północną w latach 2010-2019 i w momencie przeprowadzania badania mieszkały w Korei Południowej krócej niż rok, 89,92% odpowiedziało pozytywnie ("blisko" lub "bardzo blisko") na pytanie, jak blisko czują się z Koreańczykami z Południa, odkąd mieszkają na Południu, jednak na pytanie, na ile ich zdaniem Koreańczycy z Południa są akceptujący dla uciekinierów z Korei Północnej, mniej niż 75,18% odpowiedziało "akceptujący" lub "bardzo akceptujący".

Jak podkreślał w pogłębionym wywiadzie jeden z 20 letnich uchodźców, obywatele Korei Północnej:

  są mili, ale nie wydają się ciebie uwzględniać, włączać cię do towarzystwa  

oraz

  zachowują się i mówią w przyjazny sposób, podczas gdy w swoich myślach okazują dyskryminację.  

Wciąż bardziej obcyEdytuj

Na poczucie izolacji częste wśród Koreańczyków z Północy składa się tęsknota za rodziną, płynące zwykle z niskich kwalifikacji problemy finansowe, a także utrata znajomego środowiska, w którym dana osoba ma jasną tożsamość, zna swoje miejsce i zasady gry. Jak mówi północnokoreański uchodźca, którzy wypowiedział się w 2016 dla Mashable.com, wraz z ucieczką stracił swoje znane i wypracowane miejsce w społeczeństwie. Obecnie jest niewidzialny, a przed ucieczką był policjantem, jak sam mówi - “kimś, z kim trzeba się liczyć”. Jest rozczarowany sytuacją finansową, w jakiej się znalazł. Jako, że nie posiada wykształcenia, które pozwalałoby mu na zajmowanie wysoko postawionych stanowisk w Korei Południowej, musi wykonywać ciężką, fizyczną pracę i przekroczył już maksymalny wiek, w którym mógłby próbować dostać się do policji lub wojska. Mówi:

  Wiedziałem, że Korea Południowa jest krajem kapitalistycznym, że jest bardzo bogata. Pomyślałem, że jeśli tylko uda mi się tam dostać, będę mógł pracować mniej, ale zarobię dużo pieniędzy.  
 
Zdjęcie satelitarne NASA ukazujące Półwysep Koreański w nocy - u góry w większości zaciemniona, nie zelektryfikowana Korea Północna, wyraźnie odznacza się oświetlona stolica państwa. zdjęcie z roku 2016

Jak opisuje profesor Kyung Hyo Chun w swoim tekście “North Korean Defectors as Cultural Other in South Korea: Perception and Construction of Cultural Differences” opublikowanym 30 marca 2022 w Asian Journal of Peacebuilding wydawanym pod skrzydłami Instytutu Badań nad Pokojem i Zjednoczeniem, status uchodźców z Korei Północnej i ich tożsamość w społeczeństwie południowokoreańskim pozostają niejednoznaczne. Społecznie utknęli oni gdzieś w przestrzeni między rodakiem, a całkiem obcym. Koreańczykom z Południa trudno jest znaleźć w swoim postrzeganiu świata miejsce dla Koreańczyków z Północy, co podszyte jest między innymi lękiem przed konsekwencjami ewentualnego całkowitego zjednoczenia. Koreańczycy z Północy są też zazwyczaj postrzegani jako monolit, co niejako odbiera im własną historię i indywidualność, a pochodzą przecież z odmiennych środowisk. Różni ich region, klasa społeczna, poziom wykształcenia, płeć, okoliczności i przebieg ucieczki z Północy, a czasem nawet stopień asymilacji z systemem wartości i kodeksami postępowania społeczeństwa południowokoreańskiego. Tekst wskazuje też na fakt, że wielu koreańczyków postrzega uchodźców wyłącznie poprzez pryzmat ich przeszłości w Korei Północnej, która jest sensacjonalizowana. Media zdają się odgrywać główną rolę “w rozpowszechnianiu i umacnianiu wizerunku uciekinierów z Korei Północnej jako kulturowych "innych".” Sposób, w jaki południowokoreańskie społeczeństwo zsensacjonalizowane przedstawia portrety północnokoreańskich uciekinierów w mediach ma wpływ nie tylko na Koreańczyków z Południa, ale także na “destabilizację postrzegania własnej tożsamości przez północnokoreańskich uciekinierów” oraz pogłębia ich traumy, co ma wpływ zjawisko "marginalizacji kulturowej".

Gae-yoon Lee, uchodźczyni z Korei Północnej i poetka, która często pisze o swojej traumie i głodzie, którego doświadczyła w dzieciństwie, mówi, że przytłacza ją intensywny nacisk na sukces, który obserwuje w południowej kulturze. Z kolei jej akcent sprawia, że nie da się nie zauważyć, że wychowała się na Północy, a taka informacja od razu sprawia, że staje się outsiderką. Mówi:

  Czasami boję się, że zostanę zdemaskowana jako Koreanka z Północy, więc kiedy rozmawiam z Koreańczykami z Południa, czasami używam kilku angielskich słów, które pamiętam, żeby ludzie myśleli, że jestem obcokrajowcem, który dopiero uczy się mówić po koreańsku. W takich momentach naprawdę chcę być obcokrajowcem.  

Skąd te ankiety, czyli na czym polegają działania podejmowane przez rząd Korei Południowej wobec północnokoreańskich uchodźcówEdytuj

Jak opisuje profesor Kyung Hyo Chun we wspomianym “North Korean Defectors as Cultural Other in South Korea: Perception and Construction of Cultural Differences”

  Po postawieniu stopy na południowokoreańskiej ziemi północnokoreańscy uciekinierzy przechodzą standardowy proces. Pierwszym krokiem jest śledztwo prowadzone przez Narodową Służbę Wywiadowczą (NIS), aby sprawdzić, czy nie są zamieszani w szpiegostwo. Po udowodnieniu, że ich zamiar przyjazdu do Korei Południowej jest prawdziwy, uciekinierzy z Korei Północnej są przenoszeni do ośrodka pomocy w przesiedleniu, znanego pod popularną nazwą Hanawon. Trzymiesięczny program w Hanawon obejmuje edukację (m.in. podstawy gospodarki kapitalistycznej, np. jak korzystać z systemu bankowego), opiekę zdrowotną i szkolenie zawodowe. Po zakończeniu pobytu przejściowego w Hanawon, Północnokoreańscy uciekinierzy są przenoszeni do różnych miast i regionów, aby rozpocząć nowe życie w Korei Południowej. Podczas tej fazy i po jej zakończeniu agencje rządowe starają się ocenić lub zmierzyć stopień, w jakim przebiegła adaptacja, za pomocą badań ilościowych w różnych odstępach czasu. Ankiety ilościowe i jakościowe wywiady pogłębione to dwie główne metody badawcze stosowane w badaniach nad uciekinierami z Korei Północnej. Rząd - instytucje rządowe, ośrodki badawcze i korporacje medialne prowadzą okresowe badania w celu gromadzenia danych o północnokoreańskich uchodźcach. Podczas gdy wywiady pogłębione są dobrą metodologią do ujawniania i rejestrowania osobistych doświadczeń i interpretacji, ankiety są preferowane do śledzenia wzorców i trendów, diagnozowania bieżącej sytuacji, wizualizowania postępów i formułowania dalszych sugestii.  

ŹródłaEdytuj