2007-06-10: Wypadek Roberta Kubicy na torze F1 w Montrealu: Różnice pomiędzy wersjami

brak opisu edycji
(+zobacz też)
Nie podano opisu zmian
11 czerwca media podały, że Kubica ma lekkie wstrząśnienie mózgu i skręconą prawą kostkę a jego stan zdrowia pozwala na to aby wziął udział w wyścigu w Indianapolis.
 
"Wyglądało to fatalnie. Zdarzenia potwierdziło jednak wysoki poziom bezpieczeństwa dziś w Formule 1. Bolid rozpadł sie na kawałki. Ale kokpit chroniący polskiego kierowca pozostał cały. Kubica to bardzo dynamiczny kierowca, nie miał jednak do tej pory tak poważnego wypadku na koncie. Najgroźniejsze co mu się przydarzyło to kilka lat temu złamana w wypadku ręka. Do zdarzenia doszło w ruchu ulicznym, a Kubica siedział na fotelu pasażera. Czy ten wypadek powstrzyma karierę Polaka? Nie sądzę. Jeśli tylko jest cały - wkrótce wróci na tor. To profesjonalista, który w swoja pracę ma wliczone ryzyko" - powiedział dziennikarz specjalizujący się w pisaniu o Formule 1 - Tomasz Szmadra.
 
"Na szczęście bolid Roberta nie zaliczył żadnego zderzenia czołowego. Kompozytowy dziób zachował się tak jak powinien, siły się rozłożyły. 10 lat temu taki wypadek zakończył by się tragicznie" - powiedział Maurycy Kochański, mistrz Polski w Formule 2000.
Anonimowy użytkownik