2012-09-13: Arkadiusz Mularczyk w wywiadzie dla Wikinews pyta czy każda osoba, która zadzwoni do sędziego, będzie potraktowana podobnie jak asystent premiera?: Różnice pomiędzy wersjami

Usunięta treść Dodana treść
Plogi (dyskusja | edycje)
+ nowy
 
Plogi (dyskusja | edycje)
tech
Linia 2:
{{data|2012-09-13}}
 
'''Z przewodniczącym klubu parlamentarnego Solidarnej Polski Arkadiuszem Mularczykiem, rozmawia reporter Wikinews - Patryk Matyjaszczyk.'''</br></br></br>
 
'''Wikinews:''' Proszę o komentarz ws. prowokacji dziennikarskiej przeciwko prezesowi Sądu Okręgowego w Gdańsku. </br>
'''Arkadiusz Mularczyk:''' Ta prowokacja dziennikarska ujawniła patologiczne relacje jakie może mieć czy mógł mieć prezes Sądu Okręgowego w Gdańsku z politykami Platformy. Rzeczą zdumiewającą jest, że prezes sądu okręgowego, czyli wysoki urzędnik wymiaryu sprawiedliwości uzgadnia z asystentem jednego z ministrów terminy rozpraw, uzgadnia procedowanie nad sprawą Marcina P., bohatera Afery Amber Gold i robi to przez telefon z urzędnikiem Kancelarii Premiera, który [premier - red.] przecież też jest jednym z bohaterów afery Amber Gold, a w zasadzie jego syn jest jednym z bohaterów tej sprawy. </br></br>
'''Wikinews:''' Czy Pana zdaniem to jednostkowy przykład, jednostkowa sprawa? Czy może jednak ona świadczyć o całej serii tego typu przykładów, o wpływaniu polityków na sędziów niezawisłych sądów?</br>
'''AM:''' Oczywiście niczego nie można wykluczyć, natomiast ten przykład jest przykładem skrajnie patologicznym. Pokazuje, że prezes sądu w Gdańsku w sposób zupełnie niedozwolony kontaktuje się z asystentem ministra i uzgadnia z nim procedowanie nad sprawą, która dotyczy także w szerszym kontekście syna pana premera i samego premiera. Pokazuje to też, że niezawisłość sędziowska i niezależność w tym przypadku jest czystą fikcją. Praktyka ta przypomina raczej czasy komunistyczne, gdzie sędziowie stali na baczność przed partią i wykonywali wyroki w imieniu partii a nie w imieniu państwa. Ta sytuacja wymaga zdecydowanych reakcji, wymaga oczywiście odwołania pana prezesa i przeniesienia sprawy do innego sądu okręgowego. Nie można bowiem wykluczyć, że inni sędziowie są w podobny sposób dyspozycyjni od obecnej władzy i wymaga zastanowienia się czy obecny model wymiaru sprawiedliwości jest modelem właściwym. Natomiast ten przykład, mam nadzieję, jest przykładem jednostkowym, indywidualnym i incydentalnym. Nie można jednak wykluczyć, że takich spraw jest więcej. Chciałbym w pewien sposób zadać publicznie pytanie czy każda inna osoba, która zadzwoni do prezesa sądu okręgowego, będzie potraktowana podobnie jak asystent pana premiera?</br></br>
'''Wikinews:''' Jakie kroki powinien podjąć teraz minister sprawiedliwości w wymioarze sprawiedliwości w kontekścike nie tylko afery Amber Gold, ale także w kontekście wczorajszych uniewinnień ws. gangu pruszkowskiego?</br>
'''AM:''' To są różne sprawy, afera Amber Gold jest inna, i sprawa gangu pruszkowskiego jest inna. Sprawa Amber Gold dotyczy bezczynności państwa wobec przestępcy Marcina P. i to komisja śledcza powinna wyjaśnić dlaczego państwo nie działało, dlaczego różne instytucje nie działały w tym czasie. Natomiast ws. gangu pruszkowskiego należy zadać pytanie prokuraturze, sądom, kto w latach 90. podpalał, wymuszał haracze, mordował. Nagle się okazuje, że to krasnoludki robiły, skoro nie ma winnych, a ludzie związani z Pruszkowem to ludzi o czystych rękach. To wszystko musi budzić poważne wątpliwości i rodzić pytanie: jak działa nasz wymiar sprawiedliwości, jak działa nasza policja, prokuratura i sądy. </br></br>
'''Wikinews:''' Czy będziecie składać wniosek o wotum nieufności dla ministra sprawiedliwości?
'''AM:''' Nie, my takiego wniosku nie będziemy składać. Składamy w dniu dzisiejszym wnioski o odwołanie sędziego i o zmianę właściwości sądu, który ma tę sprawę badać i składamy wniiosek do prokuratury i możliwości popełnienia przestępstwa urzędniczego przez prezesa sądu okręgowego w Gdańsku. </br>
 
== Źródła ==