Policja zabrała kredę dzieciom, które rysowały nią przed biurem PiS

sobota, 9 października 2021

7 października 2021 roku dwie matki dzieci, które w geście solidarności z osobami koczującymi na granicy polsko-białoruskiej narysowały pod krakowską siedzibą Prawa i Sprawiedliwości kilka rysunków, zostały wylegitymowane przez policję. Funkcjonariusze zarekwirowali dzieciom kredę, a na miejscu pojawili się policyjni technicy kryminalistyki.

Rainbow color chalks.jpg

Od 4 października na ul. Retoryka, pod krakowskim biurem Prawa i Sprawiedliwości, każdego dnia spotykają się rodziny z dziećmi zrzeszone pod hasłem: "Rodzina bez granic" - To jest nasz wyraz solidarności z osobami, które są przetrzymywane na granicy polsko-białoruskiej. I bezsilności. Okazuje się, że nawet tego się zabrania. Że dla polskiego rządu nawet kredowe rysunki na chodniku są zdradą i trzeba je tępić - tłumaczyła Magda Pytlak, inicjatorka akcji RBG w Krakowie.

Do opisywanej sytuacji odniosła się krakowska policja. Potwierdziła, że w czwartek doszło do interwencji na ulicy Retoryka.

- Policjanci patrolujący okolice zauważyli dwie osoby dorosłe z dziećmi. Dzieci rysowały jakieś domki na chodniku, a osoby dorosłe umieszczały tam napisy - relacjonuje podinsp. Katarzyna Cisło, rzeczniczka Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.

Funkcjonariusze, którzy byli wtedy na miejscu wylegitymowali dwie kobiety. Mają się one stawić na komisariacie, żeby złożyć wyjaśnienia. - Możliwe, że kobiety naruszyły art. 63a z kodeksu wykroczeń. Dotyczy on nanoszenia rysunków bez zgody zarządcy miejsca. Oczywiście wszyscy wiemy, że dzieci mogą więcej, ale w tym przypadku uwaga policjantów skupiła się na dorosłych - wyjaśnia Cisło.

Rzeczniczka potwierdziła, że zabezpieczono "narzędzia, którymi wykonano napisy" oraz, że okoliczności tej sytuacji będą wyjaśniane.


ŹródłaEdytuj