Otwórz menu główne

2009-10-14: Załamanie pogody: regiony bez prądu, powalone drzewa, zablokowane drogi i sztorm

środa, 14 października 2009
Suma opadów do jutra ma wynieść od 5 do 30 mm
Warszawa
Warszawa

W wyniku załamania pogody ponad 100 tys. gospodarstw Polski północno-wschodniej zostało pozbawione prądu. W całym kraju trudne warunki na drogach. Od wczesnych godzin rannych pada śnieg i wieje wiatr, a jego prędkość miejscami osiąga 130 km/h.

"Uszkodzona została główna linia 400 kilowoltów zasilająca region. Jak poważna jest awaria i ile może potrwać jej naprawa, na razie nie wiadomo. Prądu nie ma m.in. w okolicach Ełku i Mikołajek, Augustowa, Bielska Podlaskiego, Hajnówki i Siemiatycz" - powiedział Andrzej Piekarski, rzecznik PGE Dystrybucja Białystok. Firma to obsługuje województwo podlaskie i część warmińsko-mazurskiego.

Niektóre drogi są nieprzejezdne ze względu na powalone drzewa. Opady śniegu w tym regionie mogą utrzymywać się przez cały dzień, a prędkość wiatru może dochodzić do 90 km/h.

W Lublinie kilka centymetrów śniegu spadło już w nocy.

Na drodze krajowej 19 i 28 tiry nie mogą wjechać na wzniesienia. "Na miejscu są służby, które starają się jak najszybciej usunąć przeszkody. Dodatkowym utrudnieniem jest brak możliwości zorganizowania objazdów, m.in. ze względu na śnieg leżący na lokalnych drogach" - powiedział Anna Klee z Zespołu Prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie.

W Gdańsku, w dzielnicy Żabianka powalone drzewa zniszczyły ok. 20 zaparkowanych samochodów. Marek Kaczor, oficer dyżurny pomorskiej straży poinformował, że w wyniku tego zdarzenia nikt nie ucierpiał. W Starych Babkach zablokowana jest droga krajowa nr 7. Wiatr przewrócił tira, który przewoził styropian. Paulina Grzesiowska z policji w Nowym Dworze Gdańskim poinformowała, że został zorganizowany objazd: "Jadąc w stronę Warszawy skręcamy w miejscowości Dworek, w Dworku skręcamy na Ostaszewo. Jadąc od strony Warszawy skręcamy w Orłowie na Ostaszewo i wyjedziemy na siódemkę".

W okolicach Elbląga silny wiatr spowodował cofkę (wody z Zalewu Wiślanego i Bałtyku tłoczą się do rzeki Elbląg). Poziom wody przekroczył już stan alarmowy. "Od godz. 5 rano stan alarmowy na rzece mamy przekroczony i poziom wody szybko się podnosi. Wody do rzeki tłoczone są już nie tylko z Zalewu, ale i Bałtyku" - poinformował Zenon Urbański, dyżurny miasta Elbląga.

Warszawa

Powalone drzewa w okolicach Giżycka, Ełku, Olecka, Gołdapi.

Strefa opadów deszczu ze śniegiem i śniegu przesuwa się w głąb kraju.

Biuro prasowe Instytutu Meteorologii i Gospodarki wydało oświadczenie dotyczące bieżącej sytuacji w kraju. Informuje ono, iż "Polska znajduje się w zasięgu głębokiego niżu znad Ukrainy. W ciągu dnia centrum niżu przemieszczać się będzie w kierunku Białorusi, a nocą zbliżać się będzie do Podlasia. Z północy kontynentu napływać będzie do kraju bardzo chłodna, arktyczna masa powietrza".

Prognoza pogody na dzisiejszą noc: "będzie pochmurno, jedynie na Nizinie Szczecińskiej pojawią się większe przejaśnienia. Wszędzie występować będą opady śniegu i śniegu z deszczem, tylko w Wielkopolsce i miejscami na Wybrzeżu opady deszczu. W rejonach podgórskich i w górach nadal intensywne opady śniegu. Temperatura minimalna od -1 °C na wschodzie kraju, 0 i 1°C w centrum, 3 °C na zachodzie, do 5 °C nad Zatoką Pomorską. Wysoko w górach temperatura minimalna wyniesie od -8 do -11 °C. Wiatr będzie dość silny, okresami silny i porywisty, w porywach 60-80 km/h, w górach 100 km/h, a nad morzem do 110 km/h, z kierunków północnych. W górach zawieje i zamiecie śnieżne".

Zobacz teżEdytuj

ŹródłaEdytuj